Gra ma tytuł "Wszyscy ponosimy koszty transformacji społecznej". Gra się w nią następująco: grający ustawiają się w kółko, tylko jedna osoba (ubrana na czarno, najlepiej zamaskowana, reprezentująca Los) stoi pośrodku. Los ma torbę cukierków i jakiś bijak. Wszyscy grający śpiewają wspólnie:
"Wszyscy po - no - siiii - my
koszty trans - for - ma - cji spo - łecz - nej"
I tak w kolko - melodia taka typowa jak w dziecięcych zabawach. Los chodzi i jednym daje cukierki, innych bije, jeszcze innym i daje cukierki, i bije. Nie ma reguł. Tzn. los jeśli chce, to może się uwziąć
na kogoś, może bić co trzecią osobę - jak mu się żywnie podoba.