Wymiana bezpieniężna jest najprostszym - może dlatego ostatnio nieco zapomnianym - rodzajem handlu. Polega ona na bezpośrednim wymienieniu jednego przedmiotu na inny - klasera na komiks, zegarka na glany czy też przysłowiowej siekierki na kijek - bez pośrednictwa pieniędzy. Po co wymieniać się bezpieniężnie? Bo fajnie. Wydaje mi się, że historycznie rzecz ujmując, kiedyś tam dawno handel opierał się na wymianie prezentów - wymiana bezpieniężna przybliża nas do tego złotego wieku. Poza tym wymiana bezpieniężna jest nieco bardziej ludzka niż bezosobowy handel pieniężny. W celu ułatwienia wymieniania się założyłem (wstrzymaną obecnie) listę dyskusyjną "wymiana_bezpieniezna". Jej idea jest prosta: chcesz coś na coś wymienisz, ślesz ofertę na listę, a następnie czekasz aż ktoś Ci e-maliowo odpisze.
Jeżeli tak dobrze, to czemu tak źle?
Lista dyskusyjna "wymiana_bezpieniezna" świeciła pustkami - a przecież dla sprawnego jej działania powinno tam być kilkadziesiąt osób (żeby można było trafić się z ofertą i zapotrzebowaniem). Z tego co wiem, to na bezpieniężne giełdy organizowane kiedyś w Toruniu przychodziło trochę osób, ale niemal nikt poza organizatorami nie przynosił nic na wymianę. Ogólnie rzecz ujmując, to każdy woli starą rzecz wywalić na śmietnik, a nową kupić w sklepie... Wiec czemu? Być może po prostu 90% ludzi nie ma sobie nawzajem nic do zaoferowania? W takim przypadku dzięki wymianie bezpieniężnej te twórcze 10% będzie miało szanse się odnaleźć.
MASZ UWAGI, PROPOZYCJE?
Pisz śmiało - mój adres to rozrywka@jawsieci.eu - może dzięki Twojemu zainteresowaniu wskrzesimy listę dyskusyjna "wymiana_bezpieniezna", a może nawet, kiedy ofert wymiany będzie dużo, umieścimy na jaWsieci specjalny katalog, z którego wszyscy zainteresowani wymianą będą mogli korzystać - po prostu bez pieniędzy powymieniać się z innymi!