rozrywka   podróże   fachowo   kontakt   startuj
jaWsieci
 jaWsieci podróże Moje Miasto POGORIA - ZAGŁĘBIOWSKI OCEAN (2)
 Redaguje: Adam Rygiel-Berezowski
Pogoria - zagłębiowski ocean (2)
Zwrot długu przyrodzie

Co jednak najważniejsze; zalew Pogoria II jest przykładem na to, że to człowiek zniszczył i odebrał przyrodzie można naprawić i oddać, może w trochę innej, ale użytecznej formie. Terenów rekreacyjnych na Śląsku i Zagłębiu nigdy dosyć. Takich z pierwszą czy drugą klasą czystości wody jest brak totalny. Więc okazuje się, że można rekultywować tereny poprzemysłowe i zwracać dług przyrodzie.

Dla mnie, wędkarza i miłośnika przyrody dużym utrapieniem w czasie pobytu nad brzegami Pogorii II są psy, zarówno te kąpiące się w wodzie, jak te buszujące w zaroślach wokół jeziora. Widać częste patrole policyjne. Policjanci poważnie traktują swoją pracę. Są sympatyczni i przyjaźni tym, którzy tu są po to, aby odpocząć. Muszą jednak swoim działaniem spowodować to, aby psy nie straszyły naturalnych mieszkańców jezior i aby było mniej śmieci, które zostawiają odwiedzający akwen. Wędkarze skarżyli mi się, że częste są przypadki kłusownictwa. Kłusownicy używają drygawicy, również łowią na "pupy". Są to metody uszczuplające rybostan i niedozwolone prawem. Poza tym nie zawsze ryby biorą, na co policja już nie ma żadnego wpływu.

Wokół całego jeziora biegnie ścieżka. Idąc zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara z prawej mijamy jezioro, z lewej las. Zarośnięte są nie tylko brzegi jeziora, ale widać zielone wyspy na tafli wody. To królestwo ptaków i linów. Z daleka widać płynące parami kurki wodne i kaczki. Między grążelami pływają liny.

Gdzieniegdzie spotyka się rozbite namioty, w których całe łowiące ryby rodziny chronią się przed deszczem, a nawet tam nocują. Tu znowu wracamy do problemu śmieci. Nad wodą nie ma ich gdzie składować, a turyści nie bardzo chcą je zabrać z powrotem. Więc walają się po lesie plastikowe butelki i worki oraz puszki po piwie. Jest tego bardzo dużo, nawet jak na Zagłębie.

Dąbrowskie morze

Najmłodszym, ale i największym sztucznym jeziorem w pobliżu Dąbrowy Górniczej jest Pogoria III. Zbiornik ten powstał w 1974 roku przez zalanie wyrobiska popiaskowego Gołonóg III. Położony jest, tak dwa poprzednie w kotlinie Przemszy, na terenie administracyjnym miasta Dąbrowa Górnicza. Powstał jako zapasowy zbiornik zaopatrujący w wodę Hutę Katowice. To chyba największy pozytyw wynikający z jej budowy! Zasilany jest w wodę z cieku wypływającego z Pogorii II. Ze względu na to, że Pogoria II stanowi swoisty osadnik dla wód wpływających do Pogorii III, woda w tym jeziorze jest jeszcze czystsza i spełnia normy pierwszej klasy czystości. Jezioro stanowi strefę ciszy. Z tego, że jezioro jest strefą ciszy nic sobie nie robią ptaki. Z trzcin dobywają się odgłosy kłócących się trzciniaków, bączków, a na wodzie rozlegają się głosy kaczek i kurek wodnych. Tylko perkozy nurkują w ciszy, a łabędzie potwierdzają swą nazwę "łabędź niemy" i wodzą swoje młode piękne jak w bajce Andersena.

Można zaryzykować twierdzenie, że akwen ten zdominowany jest przez wędkarzy. Łowią oni ze stałych stanowisk wędkarskich, do których łatwo można dojść ze ścieżki biegnącej lasem wokół brzegu jeziora. W akwenie tym żyją rekordowo wielkie ryby drapieżne. Królem czystej, klarownej wody jest szczupak. Ten "wzrokowiec" ma tu szczególnie dobre warunki rozwoju. Wiadomo, tam gdzie jest duży szczupak musi być duża płoć. Oprócz tego najbardziej zjadliwy drapieżca naszych wód – okoń osiąga tu długość 50 centymetrów i wagę ponad dwa kilogramy. Królowie toni, sandacz i sum, występują tu oczywiście również. Listę drapieżników zamyka węgorz.

Pogorię III upodobali sobie też płetwonurkowie. Jest tu wiele ciekawych miejsc do nurkowania. Pod wodą można znaleźć ponoć słupy z anteną satelitarną, resztki płotu betonowego, fragmenty rurociągu, podwodne źródła, zatopione drzewa i krzewy. Jest tam również sztuczna rafa z betonowych elementów.

Bliskość od miast regionu, czysta woda, cisza stwarzają tu warunki do wypoczynku zarówno na co dzień, jak i od święta. Pogoria III jest o wiele większym akwenem od Pogorii I i II, więc można wyszukać sobie miejsce z dala od innych, gdzie nikt mam nie będzie przeszkadzał w odpoczynku czy łowieniu. Rozmiary maksymalne jeziora to 1,5 kilometra szerokości i ponad 2 kilometry długości. Maksymalna głębokość zbiornika przekracza 17., przy średniej niecałe 6 metrów. Powierzchnia lustra wody przekracza 2 kilometry kwadratowe. Obwód akwenu to prawie 6,5 km!. Zdziwienie budzi bardzo słaba sieć handlowa i gastronomiczna. Latem, tłumy ciągną tu na wypoczynek. Ceny, np.. w rybaczówce, są przystępne. Ciągle jeszcze przyzwyczajeni jesteśmy do zabierania ze sobą wałówki.

Wszystkie te zbiorniki i ich otoczenie to użytki ekologiczne. Wydaje się, że oprócz Pogorii II, która w całości powinna być rezerwatem przyrody, niektóre części akwenu Pogoria I i III również powinny stanowić rezerwat. Mimo iż na horyzoncie widoczne są kominy i chłodnie elektrowni Łagisza i innych zakładów przemysłowych, charakter i urok tych miejsc, walory przyrodnicze i rekreacyjne zasługują na najwyższy stopień ochrony.

Zagłębiowski ocean

Na północ od Pogorii III znajduje się kolejne wyrobisko popiaskowe. Jest to była kopalnia piasku Kuźnica Warężyńska. Położenie tego wyrobiska sprzyja zalaniu go czystymi wodami Babiej Ławy. Powstający akwen jest już stopniowo zalewany i będzie największy ze wszystkich Pogorii.. Przy projektowaniu tego obiektu uwzględniono wszystkie problemy związane z powstającym tu kompleksem rekreacyjno – hotelowym. Przedsięwzięcie to finansowane będzie w 35% z budżetu państwa, pozostała część to pożyczka z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Postawiono tu na turystykę. Rozmach, który widać w projekcie zamierzenia, bliskość dużego zespołu miejskiego, a więc potencjalnych użytkowników, utwierdzają w celowości tej inwestycji.

Nie do pominięcia jest jeszcze inna rola wszystkich tych zbiorników. Co ileś lat zdarzają się i zdarzać się będą, powodzie, których skutki w dużym stopniu złagodzić mogą zbiorniki retencyjne. Taką rolę ochronna będą pełnić zbiorniki Pogoria III, IV, V i może jeszcze dalsze. Zbiornik Pogoria IV jest trakcie zaawansowanej realizacji, zbiornik Pogoria V jest projektowany. Czy będzie coś jeszcze?

Wycieczka bez "Orbisu"

Wszystkie zbiorniki są tak położone, że chcąc je zobaczyć jeden po drugim, możemy zrobić sobie kapitalną wycieczkę. Najlepiej przyjechać tu pociągiem. Samochód jest na pewno wygodniejszy, ale dojdzie nam spacer ze stacji i do stacji kolejowej. Poza tym nie musimy się martwić, że ktoś go ukradnie czy się włamie i ukradnie radio. Zaczynamy zwiedzanie od końca, czyli od Pogorii III. Ze stacji kolejowej w Gołonogu idziemy ok. dwudziestu minut ulicą w stronę jeziora. Kierunek wszyscy nam wskażą. Potem już widać wodę, cichną samochody, szumią drzewa i śpiewają ptaki. Dalej idźmy na Pogorię II. Tam czujemy się już jak na wczasach. Na koniec Stara Pogoria. Najprzyjemniej jest w okolicach rybaczówki. Jest tam przepiękna plaża i wspaniały widok na jezioro. Vis a’ vis rybaczówki są ośrodki, od których śmierdzi. Ładnie wyglądają, ale lepiej tam nie podchodzić. Po drugiej stronie plaży zaczyna się las. Przeważają w nim brzozy i sosny. Dęby też nie są wcale rzadkie. W lesie rosną grzyby. Najwięcej czerwonych kozaków i kurek. I cisza, i słychać ptaki, których głos wkomponowany jest w ciszę. Wiatr spina tę całą melodię nadając tonację tej ciszy.


Adam Rygiel-Berezowski

  1   2  


Ostre akcje w obronie zwierząt


pogoda
wiadomości
prasówka
kalendarz
kontakt:
poczta
sms
czat
dyskusje
forum
blogi
kartki
e-dyski
strony
tematy
szukam:
e-zasoby
tv & radio
odjazdy
rozrywka
podróże
zdrowie
sztuka:
teatr
kino
muzyka
literatura
e-galeria
muzeum
recenzje
inicjatywy
wydarzenia
zakupy
pieniądze
fachowo
patronaty
reklama
taxi




Nietestowane na zwierzętach
O portalu | Kontakt | Komunikaty | Nawigator | Reklama | Strony WWW | Serwer | Współpraca | Regulamin
© Copyright by jaWsieci 2001-2021. Korzystając z portalu zgadzasz się na stosowanie Cookies
[do góry]