rozrywka   podróże   fachowo   kontakt   startuj
jaWsieci
 jaWsieci prasówka SADDAM JEST MAGIKIEM! (2)
 Materiał przygotował serwis PoProstu.pl
Saddam jest magikiem! (2)
pokaż stronę
09.10.02
No więc tak... Saddam nie zgodził się na szpiegowanie, ale na inspekcję wskazanych PRZEZ ONZ miejsc. Wywalił inspektorów pod zarzutem szpiegostwa. Zachód zaprzeczał, że miało ono miejsce, a teraz wyszło szydło z worka. Tak więc Zachód jest niewiarygodny.

Saddam wszczyna wojny. A jakże. Podczas agresji na Iran przyklasnęły mu USA, które wówczas miały Saddama za dobrego przyjaciela. Przez lata Stany sprzedawały mu broń, mimo tego, iż wiedziano, co się w Iraku dzieje.

Co do agresji na Kuwejt... Dziwna sprawa. Dobrze pamiętam doniesienia o kuwejckich dzieciach, które miały być jakoby wyrzucane z inkubatorów przez irackich żołnierzy. Śledztwo ONZ-etu wykazało, że były to bajki. A bajki opowiadał naoczny świadek, który przypadkiem był jednocześnie... córką ambasadora Kuwejtu w USA. Co do przyczyn najazdu to można by długo. Kuwejt jest sztucznym tworem, wykrojonym przez mocarstwa kolonialne z części Iraku. Ale nic to. Najdziwniejsze, że atak na Kuwejt był zaskoczeniem. Pieprzony Saddam jest magikiem. Zdołał zgromadzić na pustyni armię, wyposażoną w ciężki sprzęt i żaden satelita tego nie zauważył. Tylko pani Albright, gdy na kilka tygodni przed inwazją iracką z Saddamem rozmawiała, wspomniała coś o "akceptowaniu przez USA rozwiązań" i o "niemieszaniu się". Cholernie dziwne słowa i cholernie dziwny zbieg okoliczności. I jeszcze będzie o Kuwejcie. Wszystkim zależy ponoć na stabilizacji w regionie. Jakiś czas temu Irak dokonał bezprecedensowego posunięcia. Oficjalnie uznał Kuwejt za niepodległe państwo. Oba kraje zawarły umowę. Kuwejt jest przeciwny amerykańskiej inwazji na Irak. Stanom Zjednoczonym gwałtownie usuwa się więc grunt spod nóg. Tracą pretekst do utrzymywania swojej armii na Półwyspie Arabskim (a przypomnijmy, że przybyła ona tam po agresji Iraku na Kuwejt). Tym bardziej, że Rijad zapowiada, iż nie pozwoli na wykorzystanie swojego terytorium do ataku. Dżordż Dabljó musi więc coś wymyślić. I wymyślił.


CZY IRAK ZOSTAWIĆ SAMEMU SOBIE?
Broń atomową, oprócz krajów, które posiadają ją w pełni oficjalnie, ma jeszcze kilka państw. Ot chociażby Izrael czy Pakistan. Dlaczego USA na nich nie napadną? Tym bardziej, że:

1. Pakistan stwarza o wiele większe zagrożenie atomowe dla świata, niż jakiekolwiek inne państwo

2. Irak pewnikiem broni atomowej nie ma. A twierdzenia o jej posiadaniu przez Bagdad, są pewnie tak prawdziwe, jak te, o posiadaniu jej przez Teheran. Ostanio czytałem konkluzję raportu jednego z utytułowanych AMERYKAŃSKICH, niezależnych instytutów zajmujących się bezpieczeństwem narodowym, w którym stwierdzano, że Iran broni atomowej nie posiada, a rozwój jego programu atomowego jest wyłącznie pokojowy. A według administracji Dżordża, Iran broń posiada. Więc...

3. Sporo państw ma broń atomową. Zakrawa na ironię fakt, że niebezpieczeństwem jej użycia przez innych straszy, dla swoich własnych interesów, jedyny kraj, który broni tej użył. Jak pokazała historia, jedynie USA są w stanie użyć broni atomowej i zamordować tysiące osób.

4. Broń biologiczną i chemiczną mają Irakijczycy. I nie tylko oni. BC to "bomba atomowa trzeciego świata". Wiele krajów ją posiada. Dlaczego więc padło na Irak? W końcu USA pomogły Bagdadowi w wyprodukowaniu tej broni. Czyżby dlatego, że Irak użył już tej broni przeciwko cywilom? Turcja też użyła. I w USA użyto wąglika z laboratoriów wojskowych. I w USA istniał projekt zastosowania jej na szeroką skalę przeciwko obcemu państwu (miała być rozpylona na Kubie). No to może dlatego, że Saddam to jakiś szczególny szaleniec? Przeca nie zachowuje się gorzej, niż wtedy, gdy był amerykańskim sojusznikiem. A innych szaleńców na świecie nie brak. Ot, chociażby w Birmie czy Pakistanie. Ale tam ropy ni ma.

Słyszę ciągle o domniemanych korzyściach, jakie świat odniesie z obalenia Saddama. Dowodów jednak wciąż brak.

A jakie następstwa przyniesie wojna z Irakiem? Na pewno wzrost napięcia i ceny ropy na świecie. Ale spoko. Wszystko pod kontrolą. Istnieje pono techniczna analiza, w której jest mowa o tym, że 30% budżetu Pentagonu idzie na utrzymanie korzystnych dla Stanów cen ropy. Wszystko więc obliczyli.

fot. Onet

W czasie inwazji głowy podniosą Kurdowie i szyici. Trzeba będzie coś z tym fantem zrobić. Tak jak podczas Wojny w Zatoce, gdy wojska amerykańskie nie atakowały irackiej Gwardii, bo ta była potrzebna Saddamowi do rozprawienia się z Kurdami i szyitami. Nie wolno przecież pozwolić, by Kurdowie namieszali w Turcji, a szyici np. przyłączyli część Iraku do Iranu. No właśnie, Iran. W kraju tym powoli i z ogromnym trudem coś się zmienia na lepsze. Atak na Irak wszytko zniweczy. Chatami i jego zwolennicy przegrają, a kler zabierze się za przywracanie starych porządków. Ale pewnie i o to Dżordżowi idzie. Łatwiej znajdzie się wtedy pretekst do napaści na Iran.

Amerykanie mają już w ręku (przynajmniej formalnie) Afganistan. Można więc budować rurociąg z krajów Azji Środkowej. Teraz chcą zdobyć sobie bogate złoża. No i namieszać w regionie. Żeby nie było zbyt spokojnie i żeby ciągle można było utrzymywać tam armię. Oczywiście wojenkę sfinansuje podatnik, ale zyski z niej popłyną do prywatnych kieszeni. Rodzina Buszów zarobi kupę szmalu, bo ma udziały w przemyśle zbrojeniowym i naftowym. A tak swoją drogą... Jeszcze do niedawna udziały w amerykańskim przemyśle zbrojeniowym miała rodzina bin Ladenów. Ciekawe, czy sprzedali akcje, czy też je cierpliwie trzymają?

A nawet jeśli już sprzedali, to pewnie i tak zarobią. Tata bin Laden jest w końcu przedsiębiorcą budowlanym. A ktoś będzie musiał Irak odbudowywać. Za pieniądze podatników z USA i Europy. A Dżordż Dabljó nie będzie przecież od tego, żeby tacie bin Ladenowi, koledze w interesach swojego taty, nie dać zarobić parę groszy. Tak się zastanawiam... czy tata bin Laden odpali jakieś kieszonkowe swojemu najbardziej znanemu synowi? I na co też synek wyda pieniążki, uzyskane okrężną drogą od amerykańskiego podatnika?

Cholera... ekonomia to fascynująca nauka!

marbel
PoProstu.pl, 09.10.02


pokaż stronę    O sobie: "Nie znajdziecie w PoProstu.pl wiadomości o trzęsieniu ziemi w Mandżurii czy morderstwie popełnionym przez czterolatka, a jeśli już to jedynie w jakimś kontekście, wiążącym takie wydarzenia z procesami społecznymi. Nie ma bowiem, naszym zdaniem, w mediach nic gorszego niż zaciemnianie obrazu świata, poprzez podawanie tysięcy nic nie znaczących informacji" - sprawdź na PoProstu.pl!


  1   2  


OUI Wsieci


pogoda
wiadomości
prasówka
kalendarz
kontakt:
poczta
sms
czat
dyskusje
forum
blogi
kartki
e-dyski
strony
tematy
szukam:
e-zasoby
tv & radio
odjazdy
rozrywka
podróże
zdrowie
sztuka:
teatr
kino
muzyka
literatura
e-galeria
muzeum
recenzje
inicjatywy
wydarzenia
zakupy
pieniądze
fachowo
patronaty
reklama
taxi




Karton w E-galerii
O portalu | Kontakt | Komunikaty | Nawigator | Reklama | Strony WWW | Serwer | Współpraca | Regulamin
© Copyright by jaWsieci 2001-2021. Korzystając z portalu zgadzasz się na stosowanie Cookies
[do góry]